Archiwum kategorii Relacje

No i wróciliśmy z wyprawy z Brzeszcz. Jedno podium w  kategorii i 5 życiówek. Takim dorobkiem zakończył się start w Brzeszczach. Lepiej być nie mogło. Na miejsce dotarliśmy około godziny 9:00. Po rozpoznaniu lokalizacji pierwsze kroki skierowaliśmy do biura. Odebraliśmy numer startowy i bon na posiłek. Chwilka rozmów przed biegiem w gronie Luxtorpedy, po dwa zdania ze znajomymi biegaczami i…

Na początek dla niezorientowanych: Bieg Katorżnika to najbardziej ekstremalne wydarzenie biegowe w Polsce oraz jeden z najtrudniejszych biegów przełajowych w Europie. W tym roku była to VIII edycja tej imprezy. Ja miałem już przyjemność startować indywidualnie w ubiegłym roku. Tym razem zapisałem się razem z kolegą Danielem na „Ucieczkę skazańców”. Skazańcy biegną w parach, skuci łańcuchem. Żeby było ciekawiej w…

Jednak udało mu się zwiać.

                                                                    OJ   DZIECI, DZIECI……

                                                                                                                                                 Verte→

PAMIĘTNIK ZNALEZIONY W JAWORZNIE 

14:30 – Z małymi problemami, ale dotarłem do Jaworzna. 30 zł. w zęby i kieruję się do Biura Zawodów po „przepustkę” do biegu. Koszulka jak to Jaworznie taka sobie. Potem jeszcze obowiązkowo kubek Idei.

15:00 – rozpoczyna się rytuał przygotowania do startu. Banan, przypięcie numeru, założenie butów. Na horyzoncie pojawił się Damek. Jest jeszcze trochę czasu na krótką rozmowę.

15:30 – pora na krótką rozgrzewkę. Jest (jak to mówi Darek Szpakowski) parno, duszno i wilgotno.

16:00 – dziesięć, dziewięć, osiem, siedem…….

Start do biegu w Jaworznie wyglądał tak:

W sobotę 21.07 w południe wyruszyliśmy w czwórkę Dorota, Usia, Andrzej i Piotr na zawody do Dobrodzienia. Start był zaplanowany na godzinę 15.00, my na miejsce dotarliśmy około godz. 13.30, odbiór numerów i pakietów startowych. Punktualnie o 15.00 ruszyliśmy na trasę. Trasa nie była bardzo wymagająca, trochę w lesie, między polami i domkami jednorodzinnymi, pogoda też dopisała. Wszystko sprzyjało pobijaniu…

Verified by MonsterInsights
Close