„Na przijmo bez Gaszowice i okolice 2017” zbliża się wielkimi krokami, tymczasem zachęcając ludzi do startu spotykamy się z opiniami, że z chęcią by wystartowali ale nie znają się na mapie, nie startowali nigdy w czymś takim, nie wiedzą jak to wygląda, itp. Więc postanowiliśmy przygotować krótki poradnik dla debiutanta w takich zawodach . Generalnie nie ma się czego bać – to banalnie prosta sprawa a satysfakcja z odnalezienia punktu kontrolnego jest niesamowita.   I co ważne – nie musisz być super biegaczem – czasy przejścia tras są tak dobrane, że spokojnie maszerując praktycznie każdy zmieści się w limicie. A już zupełnie czymś lekkim, łatwym i przyjemnym jest trasa rodzinna, bo tutaj to już mapa banalnie prosta, a trasa krótka i pełna atrakcji.

Ale wracając do rajdów na orientację – według nas najlepszym sposobem, żeby zacząć przygodę z taką imprezą jest… start w zawodach. Trochę to nietypowe podejście, ale właśnie w ten sposób najlepiej zacząć i w praniu zobaczyć jak to jest.

Sprzęt

Na pierwsze zawody nie potrzebujesz super specjalistycznego sprzętu. Ubierz się tak, jak zwykle, gdy wychodzisz pobiegać, czy pospacerować na dworze. Jeśli zawody odbywają się w lesie dobrze założyć długie spodnie. Na dłuższą trasę warto zabrać plecak z wodą i czymś do przegryzienia, telefon (na wszelki wypadek), parę złotych bo być może zabraknie Ci wody, a po drodze trafisz na sklep spożywczy

Mapa

Przed startem dostaniecie dokładną mapę z zaznaczonymi punktami kontrolnymi, które należy odnaleźć. Na mapie znajduje się podziałka wskazująca jaki odcinek odpowiada 1 kilometrowi, co znacznie pomaga w nawigacji.

Trasa

Mapę otrzymujesz dopiero w momencie startu. Czas już leci, więc musisz się szybko zorientować, w którą stronę zacząć bieg/marsz. Start i meta na mapie są zaznaczone różowym trójkątem i kółkiem  – to właśnie tam się znajdujesz. Ustaw mapę na linii północ – południe (możesz wspomóc się kompasem) albo ustawić ją w oparciu o teren (drogi, budynki), które widzisz wokół siebie, zaplanuj trasę, narysują ją sobie na mapie jeśli chcesz. Słuchaj też uważnie odprawy przed zawodami i czytaj informacje podane na mapie. Dopiero teraz ruszaj! I pamiętaj, że musisz przestrzegać zasad ruchu drogowego a także szanować przyrodę i prywatną własność!

Punkt kontrolny

Na mapie różowe kółko, a w terenie to trójwymiarowy pomarańczowo-biały lampion – o taki:

 a przy nim jest specjalny perforator:

 którym potwierdzasz na karcie kontrolnej fakt odnalezienia punktu.

Zawsze sprawdź czy punkt, do którego dotarłeś ma prawidłowy kod – taki sam jak kod na mapie (np. na mapie punkt oznaczony „A” i lampion także oznaczony „A” – banalne). Aha – na niektórych punktach kontrolnych możesz natrafić też na zadania specjalne, których niewykonanie może skutkować naliczeniem karnych minut, co dodatkowo uatrakcyjnia zabawę.

Meta

Znalazłeś wszystkie punkty? To szybko do mety – biura zawodów!

Pamiętaj – w pierwszej kolejności ma znaczenie ilość punktów, które odnalazłeś, a dopiero potem czas (oczywiście musisz dotrzeć do mety w wyznaczonym limicie czasu, który generalnie i tak jest dosyć duży). Jeśli nie odnalazłeś wszystkich punktów, a kończy się limit czasu – nic się nie stało – możesz wracać do bazy, a będziesz miał zaliczone punkty kontrolne, które odnalazłeś.

I tyle

Proste, łatwe i przyjemne

Widzimy się więc 22 kwietnia

Trening

A gdyby ktoś chciał wcześniej spróbować sił i zobaczyć jak to wygląda, w nazwijmy to „próbnym starcie”, na dystansie około 4 kilometrów, to zapraszamy w niedzielę 9 kwietnia na godzinę 15-tą do wiaty za „szczerbickim mostem” w lesie. Chętni dostaną mapy i będą mogli zaliczyć próbny start w rajdzie na orientację – przebiec, przetruchtać czy po prostu przejść. Można przyjść samemu, z mężem, żoną, dziećmi, psem, kotem, chomikiem czy kimkolwiek. Oczywiście próba bez jakichkolwiek opłat startowych. Chętnych proszę o wcześniejszy kontakt telefoniczny (Jacek Kałusek 606 469 951), żebyśmy wiedzieli ile przygotować map.   

Leave a Reply

Close