Witajcie! Sezon 2012 możemy już uznać za zamknięty, pora na podsumowania oraz plany przyszłoroczne.

Chciałbym poznać Wasze zdanie odnośnie eventów grupowych na nowy sezon. Już wiemy, że organizowane będą przez nas 2 biegi – grillowy i moczkowy. Imprezy z pewnością będą stały organizacyjnie  na wysokim poziomie ale jak wiemy,  organizacja biegu często wyklucza możliwość startu.

I naprzeciw temu mam propozycję, jednak rozpatrywana będzie ona tylko jeżeli wykażecie zainteresowanie i chęć biegowego uczestnictwa w takich eventach.

Mianowicie – moją propozycją jest wysłanie zapytania do grup/klubów biegowych na śląsku z pytaniem czy przyłączą się do inicjatywy utworzenia wspólnego cyklu biegów.

Założenia takich biegów:

1. biegów jest tyle ile grup uczestniczących – każdy organizuje u siebie jedną imprezę

2. dystanse powinny się zawierać między 10 a 21km. To oczywiście propozycja

3. wpisowe 5zł – żeby kupić np. po kiełbasce każdemu i na grillu sobie zrobić

4. na każdym biegu prowadzona byłaby klasyfikacja drużyn (np. suma pierwszych 5 zawodników danej grupy) oraz indywidualna

5. po całym cyklu robimy podsumowanie (suma miejsc lub czasów) z całości i ew. jakieś małe pucharki wspólnie fundujemy

6. biegi mają charakter zamknięty, tj. jak ktoś spoza grup pobiegnie to spoko ale nie ogłaszamy się nigdzie, nie bawimy się na głównych drogach, ograniczamy się do kogoś mierzącego czas i ew. obsługującego grilla tak by każdy grupowicz kto ma chęć pobiegł

7. pogłębianie więzi grupowej i współpracy z innymi grupami z regionu

8. uczestnictwo w fajnych imprezach w miłej atmosferze nie kosztujących kroci (obecnie biegi robią się bardzo drogie).

 

Dajcie proszę znać co Wy na to. Jeśli jesteście zainteresowani, możemy posłać pisma do grup i sprawdzimy czy byłoby zainteresowanie z ich strony.

 

Pozdrawiam,

Cotton

 

13 Comments

  1. No i super, pierwszy pomysł już mamy 🙂
    Ktoś jeszcze zna okoliczne tereny i wie czy coś by się nadało?

  2. W Przegędzy jest ścieżka edukacyjna „Dróżka Kopruszka” prowadząca od polany Kanetowiec (dwie wiaty, miejsce na ognisko, przesiadują tam czasem harcerze). W lesie jest parking na kilka samochodów (nie pamiętam w którym miejscu, więc zaznaczyłem obie możliwości – ledwo 100m różnicy). Drugi parking to przy kościele (trzeba by się dogadać z proboszczem). Jest też parking przy szkole. „Dróżka” ma ok. 1400m, lecz śmiało można ją przedłużyć do ok.3500m, wtedy zyskuje się możliwość obejrzenia działalności bobrów.

  3. Moim zdaniem większość. Z prostej przyczyny – jak to mają być biegi zamknięte (nieoficjalne, bym to ujął) to nie musimy się starać o żadne zabezpieczenia, pisma do urzędów czy policji itp. Najłatwiej załatwić zgodę od zarządcy lasu i gotowe. Tylko miejsce na bazę jakąś trzeba (posiłki). Zna ktoś takie miejsce wokół lasu w Stanowicach? Bo biegam tam ostatnio i ścieżki są świetne!

  4. Czy byłaby możliwość zrobienia choć jednego biegu nie po asfalcie?

  5. Okej, ustalenia przeszły w następny etap. W najbliższą sobotę spotykamy się z przedstawicielami innych grup w celu dopracowania szczegółów.
    Drużyny, które są zainteresowane cyklem to: Pędziwiatr Gliwice, Energetyk Rybnik, Forma Wodzisław Śl. oraz HRmax Żory.
    Pytanie czy macie jakieś sugestie co do kluczowych kwestii?

    Pozdrawiam,
    Cotton

  6. Co do czasu startu to zgadzam się z Panią Dorotą, by było to ustandaryzowane. To dystanse 10-21 (z naciskiem na 10-15) wszystkim odpowiadają, rozumiem?
    A jak inni uważają co do dnia? Bo ja minimalnie skłaniam się ku sobocie też.
    To z Michałem przedyskutujemy jeszcze o czym pamiętać i może w weekend przygotuję zaproszenia, tak by do końca stycznia mieć listę uczestniczących klubów.

  7. Zalezy też od innych grup jak im będzie pasowało to ma byc zabawa i rywalizacja.Fajnie będzie jak czas startu wszędzie będzie o tej samej godzinie.To moje zdanie.

  8. Ja oczywiście jestem za.

    Ale nie wiem czy termin sobota rano jest trafiony.

  9. Ja bym pewnie wziął udział w 2-3 takich biegach, zależy od terminów.

  10. Tak pomysł ok ,Ula napisała to o co chodzi.Oczywiście jeśli wiem dużo wcześniej potrafię załatwić w pracy wolne.

  11. Jestem za – tylko te biegi musiałyby być organizowane raczej w sobotę ( i to najlepiej do południa ) żeby nie kolidowały z innymi, ponieważ mamy też zaplanowane udziały w kilku biegach atestowanych a te w większości są organizowane w niedziele.

  12. Dziękuję za opinię. Jednocześnie proszę o wypowiedź niezależnie od tego czy pomysł uważacie za strzał w dziesiątkę czy też kaszanę.
    Potrzebujemy grupki powiedzmy 6-7 osób, która zaliczy wszystkie biegi w serii (powiedzmy, 5 imprez). Bez takiej deklaracji nie ma co nawet zawracać innym głowy takimi propozycjami. Jeśli pomysł się podoba bądź macie uwagi – piszcie.
    Do końca stycznia myślałem mieć temat dogadany z chętnymi zespołami.
    Jeśli jednak do połowy miesiąca nie będzie zainteresowania ze strony grupowiczów, zapominamy o temacie i zajmujemy się bieżącymi sprawami. To ma być dla nas frajda a nie przymus – o to przecież chodzi 🙂

    Pozdrawiam,
    Cotton

  13. Mi pomysł się podoba, nawet bardzo.

Leave a Reply

Close