Mija już drugi rok 2013. Jest to pierwszy pełny rok działalności. Tradycyjnie czas na podsumowanie działalności Luxtorpedy. Jest to też wstępne rozliczenie przez zarząd. No i kilka planów na rok 2014.

Sportowo

Chciałem zacząć od sportowej części bo to chyba najważniejsza działka. Mieliśmy wiele ciekawych wydarzeń w ubiegłym roku. Zaczęliśmy od startu Pań w sztafecie 12 godzinnej w Bochni. Piękna przygoda a Panie nie dały plamy. Nasza grupa to raczej grupa która do biegania podchodzi „na luzie”. U nas nie ma potężnych biegaczy, którzy regularnie wygrywają zawody. Życiówki jednak bijemy dość regularnie i to najważniejsze. W naszym gronie pojawiło się kilku nowych maratończyków. Jeśli chodzi o maraton to jednak grupowego celu nie osiągnęliśmy. Ani Wojtek ani też Rafał nie dali rady złamać 3h choć to były ich plany. Myślę, że wymiana planów treningowych zaowocuje złamaną barierą w 2014. Oby zrobili to razem na jednych zawodach. Nie zapominamy tu także o wyczynach naszych ultra maratończyków Eli i Andrzeja.

Bochnia podium

Była Bochnia i nadszedł czas na DPŚ. To nasz największy sukces w tym roku bo osiągnięty drużynowo. I choć na ostatniej edycji musieliśmy wysłuchiwać głupie żarty że zrobiliśmy pod siebie ten puchar to nie przejmowałbym się tym zbytnio. Punktacja nie była zmieniana w trakcie gry. Po prostu byliśmy drużyną i potrafiliśmy się mobilizować. Choć w przyszłym roku chciałbym byśmy jeździli min. 20 członkami na zawody z DPŚ.

P1100204[1]

No i oczywiście stanęliśmy też na podium „II Ulicznego Biegu Nocnego” w Czerwionce

Organizacyjnie

Organizacyjnie zrobiliśmy dwa biegi. Palowicki i Stanowicki. „Grill+ Run” jest trudniejszy logistycznie. Mieliśmy dużo kategorii i momentami tam się pogubiliśmy. W przyszłym roku jednak pewnie już będzie lepiej tak jak z biegiem świątecznym.

O Stanowickim biegu nie muszę się rozpisywać. Powiem tylko jedno: stawiamy sobie wysoko poprzeczkę ale dla mnie i Wojtka to super. Od początku nie chcieliśmy robić „fuszery” a z Wami to po prostu niemożliwe.

moczka-meta

Z pomysłu Wojtka urodził się także Drużynowy Puchar Śląska. Moim zdaniem pomysł super i godny kontynuowania. Wykonanie było już różne. Przyznam szczerze (tu pierwszy raz Wojtek to usłyszy J ), że obawiałem się tego. Tyle klubów i to wszystko koordynować. No ale myślę, że nie było źle. Trzeba przyznać, że zasady punktacji nie wyszły nam najlepiej. Ostatnie zawody w wykonaniu Formy pokazały słabości tego systemu. No ale cóż trzeba umieć powiedzieć: to był błąd. Niestety żaden klub nie zaproponował nam nic lepszego.

DSCN0366 (Kopiowanie)

W pierwszej połowie roku prowadziliśmy fitness pod instruktażem Edyty. Pomysł nie był kontynuowany ze względu na zawodowe plany Edyty ale trzeba jej przyznać że dużo wniosła tym fitnessem. Nasze biegi dzięki temu mają dodatkowy plus. A zarządowi i myślę wszystkim uświadomił jak możemy jeszcze się rozwijać i jak pozyskiwać środki na działalność. To co zapoczątkowała Edyta może będzie kontynuowała Patrycja w roku 2014.

Działalność statutowa i zarządu.

Tutaj znajdziecie wpis o planach na rok 2013, który napisałem pod koniec 2012 roku. Sam jestem zaskoczony, że udało się to zrobić. Inaczej niż nasi politycy.

Udało nam się pozyskać sponsora na bluzy klubowe. NWR Karbonia przekazała nam dużą kwotę na stroje. A z kolejnym potencjalnym sponsorem rozmawiać będziemy już na początku roku. Myślę, że te stroje to dobra nagroda za pracę jako włożyliście w Luxtorpedę.

Jeśli chodzi o nowych biegaczy to jak sami wiecie jest nas 31 osób. Dołączyły do nas osoby, które wnoszą także swoim działaniem dużo dla grupy. Nie będę tutaj nikogo wyróżniał. Myślę, że sami wiecie komu za co dziękować. To tyle jeśli chodzi o wpis z zeszłego roku. Co jeszcze?

Przeprowadziliśmy wiosenne spotkania biegowe. Niestety nie okazały się one trafionym pomysłem. W przyszłym roku chyba trzeba pójść w inną stronę.

Zorganizowaliśmy wspólny wyjazd do Czech. Myślę, że taki wyjazd będzie już corocznie. W listopadzie odwiedziliśmy dwie szkoły z pogadankami nt. biegania i naszej Luxtorpedy. Wzięliśmy udział w szkoleniu z promocji w mediach (m.in. Kuba). Z naszym rzecznikiem zorganizowaliśmy nasze stoisko na targach NGO w Świerklanach. Ja byłem na szkoleniu z pozyskiwania finansów dla organizacji sportowych a Marcin szkolił się z zakresu księgowości w NGO.

runner

Koniec roku to oczywiście konkursy na zadania publiczne z gminy. Ja pisałem projekt z fitnesu i samoobrony dla kobiet a Jacek Kałusek napisał ofertę na nasze dwa biegi. Łączna kwota dotacji może wynieść około 15 tys złotych.

Napisaliśmy także nowy regulamin DPŚ i zaczęliśmy proces zbierania chętnych klubów.

W 2013 mieliśmy także dofinansowanie startów. Traktuje to jako próbę i osobiście uważam, że takie dofinansowanie nie jest dobrym pomysłem. Za mojej kadencji już się na to nie zgodzę. Uważam, że to nie spaja grupy. Nie chcę by pojawiali się u nas ludzie, którzy tylko po to będą w grupie.

Plany na 2014 rok.

Nie będziemy raczej zwalniać. To będzie połowa naszej kadencji jako zarządu. Nie oszukujmy się, że wciąż budujemy Luxtorpedę.

W nadchodzącym roku mijają dwa lata naszej działalności. Możemy ubiegać się o status OPP a co za tym idzie z końcem roku pozyskiwać środki z 1% podatków. Z tego co się orientowałem gra jest warta świeczki. Wystarczy swoich znajomych poprosić o przekazanie 1% na naszą grupę. Główna praca czeka naszego skarbnika ale wyraził na to zgodę więc działamy. Łączy się to ze zmianami w KRS więc chcemy przy okazji pomyśleć o działalności odpłatnej.

Chciałbym także zamienić prowizoryczną siedzibę u moich rodziców chociaż na jakieś jedno pomieszczenie. Mielibyśmy miejsce gdzie trzymać te wszystkie rzeczy a integracyjnie też wyszłoby nam to na dobre.

Oczywiście dwa nasze biegi są nadal aktualne. W związku z tym od stycznia ruszam w bój pozyskiwania sponsorów. Chciałbym jednak pozyskać dużych partnerów (podobnie jak bank BGŻ). Mamy już fajną opinię więc warto rozmawiać z dużymi. Z Wojtkiem razem zamarzyła nam się brama startowa w związku z tym, że nie mogliśmy jej wypożyczyć. To jednak chyba jeszcze nie w przyszłym roku.

Co do nowych członków to nie stawiam już na pozyskiwanie nowych. W tym roku stawiam na integrację grupy. Chciałbym wprowadzić coroczne nagrody dla naszych biegaczy.

Oczywiście dalej promujemy się w każdy możliwy sposób. O reszcie planów porozmawiamy na zebraniu.

To są plany, które chodzą mi i zarządowi po głowie ale potrzebujemy Was do współpracy!

Życzenia

Happy-New-Year-2014-1-1

Życzę Wam w imieniu swoim, Wojtka i Marcina byście w roku 2014 byli jeszcze bardziej zgraną ekipą. Życzę zaangażowania i zapału takiego jaki widziałem na „II Biegu po moczkę i makówki”. Chciałbym aby spełniły się Wam wszystkie plany zarówno te prywatne, zawodowe i sportowe. Życzę radości z członkostwa w GB Luxtorpeda Czerwionka. W sylwestrową noc szampańskiej zabawy. Również wspaniałej zabawy na naszym „Balu biegacza”. Mam nadzieję, że Ci którzy nie zdecydowali się na wzięcie udziału zmienią zdanie (pomóżcie mi spełnić cel o większej integracji grupy 😉 )

 Michał Toman

Leave a Reply

Close