Ten rok był dla nas niezwykle pracowity. Wydawało się, że już niewiele więcej jesteśmy stanie zrobić. A jednak. Był to też rok pewnych napięć, które jednak ostatecznie doprowadziły do sukcesów, kolejnych zrealizowanych inicjatyw.

Początek roku to trudna decyzja zarządu o włączeniu się do akcji Kilometry Dobra. Trudna ze względu na fakt, że po raz pierwszy zarząd podjął decyzję, która była krytycznie oceniana wśród członków. Szczęśliwie znaleźli się i tacy, którzy pomogli w kampanii i zakończyliśmy ją z wynikiem niecałych 20 000zł (do podziału ze Stowarzyszeniem Jestem). Kampania dała nam spokój na rok 2017, a zebrane środki posłużyły nam do pozyskania dotacji z Programu Klub. Kilometry Dobra to także potężna lekcja pozyskiwania darczyńców, jeszcze większej promocji (pojawiliśmy się w „Wiadomościach” TVP), ale także duża lekcja współpracy z wolontariuszami.

W międzyczasie prowadziliśmy projekt „5×30 czyli wszyscy jesteśmy w ruchu”. Zachęcaliśmy do regularnego uprawiania sportu organizując aktywne śniadania na trawie a także nasz „Grill+Run= Fun” czyli rodzinny piknik biegowy. Projekt trwał do sierpnia kiedy to odbyło się ostatnie spotkanie na trawie. Zorganizowaliśmy znów „Na przijmo bez…” tym razem w Gaszowicach.

W lipcu zmienił się zarząd, który został wybrany na walnym. Ponownie ja zostałem prezesem, a skład oprócz Wojtka i Marcina, którzy będą już drugą kadencję, weszły Usia i Monika. Opuścił zarząd i organizację Jacek, któremu w tym miejscu chciałem jeszcze raz złożyć podziękowania za niebywały wkład jaki włożył w rozwój organizacji (Jacku wróć 😉 ) Nowy zarząd i nowe podejście. Podział obowiązków, nowe spojrzenie na pewne sprawy. Wiceprezesem została Monika. Pół roku pokazało, że mimo pewnych różnic w podejściu, wizji czy motywacji potrafimy działać sprawnie i dla dobra Luxtorpedy.

Od września przygotowywaliśmy „Bieg po moczkę i makówki”, który jak co roku jest  ukoronowaniem naszych działań. Tak też było i w tym roku.

Oprócz działań pro sportowych  stary zarząd zdecydował się pomóc grupie miłośników kickboxingu, którzy poprosili o użyczenie osobowości prawnej w projekcie Działaj Lokalnie. Cieszymy się, że mogliśmy wspomóc ich merytorycznie i formalnie. Stąd możecie czasami zobaczyć nas w informacjach związanych z samoobroną. Tym bardziej cieszy nas fakt, że dożyliśmy małą cegiełkę w powstanie ich stowarzyszenia. Swoją drogą nikt tego nie sprawdza ale chyba jesteśmy jedną z najczęściej współpracujących organizacji z innymi.

W tym roku jeszcze złożyliśmy wniosek do KRS o status organizacji pożytku publicznego, który został nam nadany pod koniec listopada. Od teraz możemy sami ubiegać się o 1% bez pośrednictwa innej organizacji. W tym samym okresie zostaliśmy członkami Śląskiego Związku Lekkiej atletyki. To z kolei uprawnia nas już do ubiegania się o gminny grant, ze sportu.

Nasi najmłodsi podopieczni w Młodej Luxtorpedzie wzięli udział w zawodach cyklu Czwartki lekkoatletyczne w Mikołowie. Podopiecznych nam przybywa mamy ich blisko 30 co mnie osobiście bardzo cieszy.

Sportowo? Znów braliśmy licznie udział w najróżniejszych zawodach w całej Polsce i zagranicą. Żadna z organizacji sportowych w gminie nie może chyba poszczycić się takim zasięgiem i częstotliwością promocji. Z sukcesów największym w  tym roku okazało się chyba pokonanie morderczego dystansu w Krynicy przez Kasię Stablę.

Tak oto przeleciał nam ten rok pełen pracy, emocji a także radości. Przybyli do nas nowi członkowie jak i odszedł wspomniany już Jacek. Chciałem wszystkim członkom, wolontariuszom podziękować za ogrom pracy jaki wykonaliście, za to jak dzielicie się swoją pasją i pokazujecie, że bieganie to nie sport egoistów, indywidualistów. Dziękuje, że jesteśmy tak dobrą drużyną, której nie jeden sport (wiadomo o jakim myślę szczególnie) nam może pozazdrościć.

Dziękuje naszym sponsorom bez których nic by nam się nie udało. Tym stałym Firmie Pytel, Forum II z Gliwic, Dami-Trans, Edu-Smart oraz tym mniejszym, którzy wspierają nas przy biegach.

Dziękuje innym organizacjom, z którym przyszło nam współpracować (a było ich kilka) oraz pracownikom Centrum Organizacji Pozarządowych za ogromne wsparcie merytoryczne.

Dziękuje również władzom samorządowym za wsparcie naszych działań w różnej formie.

Korzystając okazji ponieważ jak zwykle gdy coś się kończy to inne się zaczyna chcę złożyć wszystkim członkom i wolontariuszom życzenia spełnienia marzeń tych rodzinnych, zawodowych, by pasja w nich nie gasła. Życzę biegaczom spełnienia planów sportowych, młodzieży z Młodej Luxtorpedy by cieszyli się radością sportu. Sponsorom sukcesu biznesowego, którego częścią chcemy wciąż być.

Rodzinom naszych członków życzę zrozumienia i cierpliwości dla pasji ich żon, mężów.

Sympatykom życzę by dalej cieszyła ich praca jaką wkładamy w promocję aktywności fizycznej a w szczególności biegania.

Zarządowi życzę wytrwałości w działaniach i satysfakcji z osiągniętych rezultatów.

Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku i szampańskiej zabawy!

Prezes

Leave a Reply

Close